Wibo 63

czwartek, marca 29, 2012 10 Comments A+ a-

Jako lakier podkładowy użyłam Wibo 63, wzorek rozmazałam igłą i dodałam srebrne cyrkonie :)







Cześć, jestem Kinga - autorka dwóch blogów. Jeden w 100% kobiecy o tematyce paznokciowej: www.callais-nails.blogspot.com. Na blogu znajdziesz między innymi zdobienia wykonane na moich naturalnych paznokciach oraz recenzje lakierów i ozdób do paznokci. Jest to mój najstarszy blog, który niestety nie prowadzę dość regularnie. Blog traktuję jako początek mojej blogowej przygody i pamiętnik ze zdobieniami, dlatego zdecydowałam się na pozostawienie go nadal aktywnego w sieci. Drugi blog jest połączeniem portalu internetowego i osobistego bloga. Znajdziesz go pod adresem: www.smartlifestyle.pl. Strona prowadząca jest na bieżąco i zawiera różnorodną tematykę (podróże, kulinaria, kosmetyki, motywacja, psychologiczne ciekawostki itp.)

10 comments

Write comments
Magdawe
AUTHOR
29 marca 2012 12:11 delete

Bardzo elegancko wygląda.

Reply
avatar
Paramore
AUTHOR
29 marca 2012 14:18 delete

Wyszło ślicznie :)

Reply
avatar
ejndzel
AUTHOR
29 marca 2012 18:02 delete

Bardzo efektownie to wygląda :))

Reply
avatar
Kamila
AUTHOR
30 marca 2012 21:23 delete

podoba mi się. :)

Reply
avatar
Marta
AUTHOR
31 marca 2012 23:58 delete

bardzo ładny kolor podkładowy! :)

Reply
avatar
Łowczyni
AUTHOR
2 kwietnia 2012 15:59 delete

Ślicznie to wygląda, skojarzyło mi się z piórkami :) Delikatny i elegancki wzorek, a naprawdę mnie zachwycił:)
Ja robię różne wzorki bardziej i mniej skomplikowane, które mi wychodzą lepiej lub gorzej, ale jakoś te rozmazywane igłą nigdy nie udawały mi się tak jak chciałam. Masz jakis patent na to by to się ładnie rozmazało?

Reply
avatar
2 kwietnia 2012 22:07 delete

Wzorki rozmazywane igłą należą do moich ulubionych, gdyż uważam je za łatwe, szybkie i efektowne :) Jeżeli mogę doradzić, to:
* po pierwsze, używać jak najcieńszej igły, którą należy dokładnie wycierać po każdym zrobionym paznokciu, by nie dopuścić do zaschnięcia na niej lakieru ( szpilek nie polecam, bo są grubsze od igieł i u mnie ich użycie skończyło się katastrofą );
* po drugie, lakier podkładowy powinien być dosyć rzadkiej konsystencji, ale dobrej pigmentacji, gdyż nakładam warstwę i nie czekając, aż wyschnie nakładam kolejną ( według mnie najlepiej sprawdzają się lakiery z Lovely, bo nie zostawiają prześwitów ). Przed lakierem podkładowym zawsze nakładam bazę i tu dokładnie czekam na wyschnięcie ( baza daje dobry poślizg dla lakieru podkładowego );
* po trzecie, lakier służący do rozmazania powinien być także rzadkiej konsystencji i nie radzę go zbytnio wylewać;
* ostatnia rada i chyba najważniejsza: jeden paznokieć robię w około 30 sekund, tzn mam otworzone i przygotowane do użycia wszystkie buteleczki z lakierami i bez jakiejkolwiek przerwy robię wzorek powiedzmy "na jednym wdechu"
Mam nadzieję, że moje wskazówki na coś się przydadzą ;)

Reply
avatar
Łowczyni
AUTHOR
10 kwietnia 2012 16:51 delete

Dzieki za odpowiedź, wszystko zawsze robiłam tak samo tylko......Używałam grubaśnej igły, albo właśnie szpilki... Podstawowy błąd. W domu kupujemy grube igły, bo mają szersze oczka i moja mama może sobie w takie trafić, a w tych cienkich nie daje rady. Czyli już wiem- kupuje najcieńsza igłę jaką mam i próbuję:D

Dzieki za porady, kcohana jesteś:*

Reply
avatar

Dziękuję za każdy komentarz :)

Na wszelkie pytania odpowiem pod postem. Zapraszam także do korespondencji mailowej na callais.blog@gmail.com