Pełnia szczęścia po zakupach w Sephorze

poniedziałek, czerwca 25, 2012 13 Comments A+ a-

Dzisiaj notka w stylu pochwalę się, co zakupiłam :).
Na paznokcie niestety musicie jeszcze trochę poczekać. W najbliższą sobotę wybieram się na wesele, a moje połamańce jak na złość przechodziły kryzys. Uznałam, że nakładanie samej odżywki przez 1,5 tygodnia i  tak nic im nie pomoże. Postawiłam na manicure hybrydowy. Uważam, że był to strzał w dziesiątkę. Żadnych odprysków, rozdwojonych końcówek i złamań. A lekki odrost sprawia mi radość, bo widzę, że chociaż rosną :).
A teraz przejdźmy do zakupów...


Jak pisałam w ostatnim poście uwielbiam wszelkiego rodzaju dodatki do kąpieli. Wanna wypełniona po brzegi ciepłą wodą z pianą i płynami oliwiącymi moją skórę to coś, co potrafi mnie całkowicie odprężyć. 
Gdyby nie 70% obniżka na pewno nie skusiłabym się na tak wielkie zakupy. W moje ręce trafiła garść serduszek i dwie kostki do kąpieli. Oprócz tego zdecydowałam się na czekoladowy peeling, dwa balsamy do ciała i dwie 10ml wody toaletowe. Wszystko cudownie pachnące i kuszące opakowaniami. W gratisie dostałam trzy idealnie dobrane próbki - dwa rodzaje perfum i tusz do rzęs.



A czy Wy załapałyście się już na jakieś promocje?
Lubicie "Sephorowe" produkty ?

Cześć, jestem Kinga - autorka dwóch blogów. Jeden w 100% kobiecy o tematyce paznokciowej: www.callais-nails.blogspot.com. Na blogu znajdziesz między innymi zdobienia wykonane na moich naturalnych paznokciach oraz recenzje lakierów i ozdób do paznokci. Jest to mój najstarszy blog, który niestety nie prowadzę dość regularnie. Blog traktuję jako początek mojej blogowej przygody i pamiętnik ze zdobieniami, dlatego zdecydowałam się na pozostawienie go nadal aktywnego w sieci. Drugi blog jest połączeniem portalu internetowego i osobistego bloga. Znajdziesz go pod adresem: www.smartlifestyle.pl. Strona prowadząca jest na bieżąco i zawiera różnorodną tematykę (podróże, kulinaria, kosmetyki, motywacja, psychologiczne ciekawostki itp.)

13 comments

Write comments
25 czerwca 2012 14:04 delete

chyba muszę się wybrać, kuszą te promocje:)

Reply
avatar
Nails
AUTHOR
25 czerwca 2012 14:40 delete

świetnie :) muszę iść na zakupy :)
zapraszam tutaaj ---> http://nailscity.blogspot.com/

Reply
avatar
welcomehome
AUTHOR
25 czerwca 2012 16:48 delete

fajny blog

zapraszam do mnie :)
http://welcomehome7.blogspot.com/

Reply
avatar
jjjustii
AUTHOR
25 czerwca 2012 19:44 delete

Serduszka do kąpieli są słodkie:) Sama raczej nie robię zakupów w Sephorze ale jakbym trafiła na promocje to nie pogardzę.

Reply
avatar
Kamila
AUTHOR
25 czerwca 2012 20:58 delete

w moim mieście nie ma Sephory, a jak jestem w Łodzi, to raczej tam nie wchodzę.

Reply
avatar
Monika Ozdoba
AUTHOR
25 czerwca 2012 22:28 delete

miałam jeden z tych balsamow-swietny :)

Reply
avatar
Mis uñas
AUTHOR
26 czerwca 2012 09:35 delete

Miałam kiedyś taką mini wode toaletową z sephory i całkiem fajna była ;) A co do przecen to wkrótce musze wybrać się na zakupy ;)

Reply
avatar
Laila
AUTHOR
26 czerwca 2012 17:12 delete

Świetne zakupy!
Zapraszam do nas! Można się sporo dowiedzieć na temat różnych kosmetyków.
http://ourcosmetics.blogspot.com

Reply
avatar
Patrycja
AUTHOR
27 czerwca 2012 11:09 delete

Ja jeszcze nic nie miałam z sephory, jak dla mnie jest tam za drogo :(

Reply
avatar
nailaveyy
AUTHOR
27 czerwca 2012 15:24 delete

jak jestem w Sephorze, to te wszystkie cudeńka do kąpieli mam ochotę wziąć ze sobą do domu :d uwielbiam to, że jest tam duży wybór zapachów, każdy znajdzie coś dla siebie ;)

Reply
avatar
Paulina
AUTHOR
27 czerwca 2012 15:47 delete

Super zakupy :) Ja mam Sephore bardzo daleko od miejsca zamieszkania więc rzadko tam bywam :)

Reply
avatar
ejndzel
AUTHOR
28 czerwca 2012 02:08 delete

ale urocze te serduszka :) pewnie pięknie pachną

Reply
avatar
Mavia
AUTHOR
3 lipca 2012 11:52 delete

I jak tu oszczędzać?! Kusisz tymi zakupami:) Balsamy muszą pięknie pachnieć:) Bardzo fajne produkty upolowałaś:)

Reply
avatar

Dziękuję za każdy komentarz :)

Na wszelkie pytania odpowiem pod postem. Zapraszam także do korespondencji mailowej na callais.blog@gmail.com