Moje małe cieniowanie

czwartek, września 20, 2012 11 Comments A+ a-


Paznokcie wygrzebane z archiwum :). Jakoś zapomniałam wrzucić wzorku, chociaż miałam go na rękach gdzieś na początku lipca..Lakierem podkładowym jest błękitny lakier Golden Rose Pretty Color o numerze 172. Końcówkę paznokcia naniosłam gąbką zmoczoną w granatowym lakierze. Efekt:


Cześć, jestem Kinga - autorka dwóch blogów. Jeden w 100% kobiecy o tematyce paznokciowej: www.callais-nails.blogspot.com. Na blogu znajdziesz między innymi zdobienia wykonane na moich naturalnych paznokciach oraz recenzje lakierów i ozdób do paznokci. Jest to mój najstarszy blog, który niestety nie prowadzę dość regularnie. Blog traktuję jako początek mojej blogowej przygody i pamiętnik ze zdobieniami, dlatego zdecydowałam się na pozostawienie go nadal aktywnego w sieci. Drugi blog jest połączeniem portalu internetowego i osobistego bloga. Znajdziesz go pod adresem: www.smartlifestyle.pl. Strona prowadząca jest na bieżąco i zawiera różnorodną tematykę (podróże, kulinaria, kosmetyki, motywacja, psychologiczne ciekawostki itp.)

11 comments

Write comments
Lusia
AUTHOR
20 września 2012 10:10 delete

bardzo fajny efekt;) zawsze podobaly mi sie takie cieniowania;)

Reply
avatar
WalkingOnAir
AUTHOR
20 września 2012 11:52 delete

Bardzo ładny efekt :)

Reply
avatar
20 września 2012 12:19 delete

ładne, takie delikatne. Troszkę wygląda jak frencz

Reply
avatar
Patrycja
AUTHOR
20 września 2012 15:01 delete

Fajny efekt ale bardziej przypomina french niż cieniowanie :)

Reply
avatar
Kamila
AUTHOR
20 września 2012 20:57 delete

ładne kolory dobrałaś, efekt końcowy mi się podoba. :)

Reply
avatar
Mavia
AUTHOR
22 września 2012 20:47 delete

Uroczo:) Bardzo mi się podoba:)

Reply
avatar
Mallene
AUTHOR
23 września 2012 13:19 delete

Mi to niestety nie wychodzi :P

Reply
avatar
ejndzel
AUTHOR
23 września 2012 23:39 delete

Fajnie, cieniowany frenczyk taki :D

Reply
avatar

Dziękuję za każdy komentarz :)

Na wszelkie pytania odpowiem pod postem. Zapraszam także do korespondencji mailowej na callais.blog@gmail.com