Preparat Regenerujący Płytkę Paznokcia firmy KillyS - czyżby bubel?

czwartek, września 06, 2012 10 Comments A+ a-




Trudno mi było przejść obojętnie obok stoiska firmy Killys, aby chociaż na chwilę nie przyjrzeć się ich ofercie. Różnorodne buteleczki lakierów zachęcały do kupna, no i stało się...postawiłam na Preparat Regenerujący Płytkę Paznokcia. Pomyślałam, że będzie to doskonała baza pod lakier. Niestety teraz już wiem, że był to jeden z najgorszych zakupów paznokciowych...






 Co mnie zachęciło do kupna?

Zachęciły mnie zapewnienia, że preparat:
- nawilża płytkę
- wzmacnia paznokcie
- regeneruje
- zawiera witaminę E i wapń


Czy to nie brzmi kusząco?


Co jeszcze zapewniał producent? Jaki ma skład ten preparat?


Moja ogólna opinia

Zużycie lakieru


Preparat ten okazał się kompletną klapą. Nie zużyłam nawet pół buteleczki, a lakier zdążył już zgęstnieć i nie nadaje się do dalszego użytku. Pozostawia smugi, nie rozprowadza się dobrze, schnie wieki. Okropny, duszący zapach sprawiał, że po pomalowaniu nim paznokci doskwierał mi ból głowy. Nie przedłużał także trwałości lakieru.









Działanie preparatu:

Stan moich paznokci pokrytych utwardzaczem UV po skończeniu kuracji odżywką

Jeżeli chodzi o samo działanie preparatu, to jedyną poprawę widzę we wzroście paznokci. Przez pół roku męczyłam się z powolnym odrastaniem, więc obecną długość już mogę uznać za wyczyn. Oczywiście może być to także wynik zmniejszonego stresu i zwiększonego czasu na dbanie o siebie. Niestety paznokcie nadal są bardzo wrażliwe na złamania przy krawędziach, do tego strasznie się rozdwajają...czasami aż sama się dziwię, że na tyle warstw można rozłożyć i tak przecież dosyć cienki paznokieć.

Może akurat miałam pecha i kupiłam jakąś starą buteleczkę, przeleżaną  na sklepowej półce od dawna, stąd takie szybkie gęstnienie. A jej zapach...no cóż...z takim składem nie można się spodziewać przyjemnej, owocowej woni. Firmie tej daję jeszcze jedną szansę...obecnie testuję utwardzacz akrylowy.


Cześć, jestem Kinga - autorka dwóch blogów. Jeden w 100% kobiecy o tematyce paznokciowej: www.callais-nails.blogspot.com. Na blogu znajdziesz między innymi zdobienia wykonane na moich naturalnych paznokciach oraz recenzje lakierów i ozdób do paznokci. Jest to mój najstarszy blog, który niestety nie prowadzę dość regularnie. Blog traktuję jako początek mojej blogowej przygody i pamiętnik ze zdobieniami, dlatego zdecydowałam się na pozostawienie go nadal aktywnego w sieci. Drugi blog jest połączeniem portalu internetowego i osobistego bloga. Znajdziesz go pod adresem: www.smartlifestyle.pl. Strona prowadząca jest na bieżąco i zawiera różnorodną tematykę (podróże, kulinaria, kosmetyki, motywacja, psychologiczne ciekawostki itp.)

10 comments

Write comments
Magdawe
AUTHOR
6 września 2012 14:20 delete

Mam tę odżywkę i może jakiś spektakularnych efektów regeneracyjnych nie zauważyłam ale fajnie sprawdza się jako baza.

Reply
avatar
6 września 2012 14:33 delete

miałam preparat nawierzchniowy i powiem Ci że mi też szybko zgęstniał..
Pozdrawiam ;)

Reply
avatar
6 września 2012 14:34 delete

z tej firmy ;) oczywiście ;p

Reply
avatar
6 września 2012 15:25 delete

Polecam moją ostatnią notkę ;) też długo szukałam czegoś co poprawi stan moich paznokci..i znalazłam :) Joko Diamentowy pył :) polecam

Reply
avatar
Kamila
AUTHOR
6 września 2012 16:35 delete

szkoda, że to bubel. :(

Reply
avatar
6 września 2012 16:38 delete

Ja raczej nie mam większych problemów z paznokciami, ale polecam odżywki Ados- nie są drogie ok. 5-6 złoty, duży wybór. Tylko przy nich miałam na prawdę długie paznokcie aż do momentu kiedy sama je obcięłam, a nie dlatego, ze musiałam bo któryś się złamał.

Reply
avatar
Patrycja
AUTHOR
6 września 2012 18:06 delete

Ja używałam kiedyś jakiejś odżywki z tej firmy i nic nadzwyczajnego nie robiła :(

Reply
avatar
jjjustii
AUTHOR
6 września 2012 19:55 delete

Pozostanę jednak przy odżywce Sally Hansen i Eveline.

Reply
avatar
Łucja
AUTHOR
8 września 2012 13:29 delete

Ooo ciekawe, dobrze wiedzieć czego unikać jak ognia:).

Paznokietki masz świetne, zazdroszczę:)

+obserwuję i liczę na rewanż:)

Pozdrawiam Cieplutko:)

Reply
avatar
Hushaaabye
AUTHOR
8 września 2012 17:00 delete

Witaj :) Z przyjemnością czytam blogi, takie jak Twój :). Bardzo mi się tu podoba :). Może zechciałabyś wpaść do mnie ? Jestem pewna, że znajdziesz coś dla siebie :) http://www.hushaaabye.blogspot.com :) Zapraszam Cię do obserwowanych, mam nadzieję, że będziesz zadowolona :) Pozdrawiam serdecznie :*:)

Reply
avatar

Dziękuję za każdy komentarz :)

Na wszelkie pytania odpowiem pod postem. Zapraszam także do korespondencji mailowej na callais.blog@gmail.com