Donegal Beauty Shine Sweet Lollipop / Red Ribbon (?)

sobota, kwietnia 13, 2013 18 Comments A+ a-



Cześć kochane!

Dzisiaj przygotowałam dla Was recenzję drugiego lakieru firmy Donegal, który dostałam w ramach współpracy. Dla przypomnienia pierwszym lakierem był Fresh Apricot, którego recenzję możecie znaleźć tutaj.

Lakier testowałam tydzień temu, stąd na zdjęciach możecie ujrzeć jeszcze zimową pogodę - nasz kochany śnieg :D.


Zacznę od wyjaśnienia tytułu dzisiejszego posta. Każdy lakier z kolekcji Beauty Shine ma napisany numer na wieczku, który zastępuje nazwę. Natomiast na stronie internetowej firmy Donegal możemy sprawdzić, jaka nazwa kryje się pod naszym numerkiem:


Na wieczku lakieru, który dostałam w ramach testów jest napisany numer 7107, czyli rozszyfrowując z w/w tabeli powinien nosić nazwę Sweet Lollipop. Jednakże po nałożeniu lakieru na paznokcie, stwierdziłam, że coś mi nie pasuje. Sweet Lollipop, jak możemy zobaczyć tutaj ma odcień ciemnego różu. Natomiast kolor, który ja uzyskałam na paznokciach, to typowa czerwień. Po przejrzeniu dokładnie całej listy, stwierdzam, że ktoś się pomylił i na mojej buteleczce zamiast 7107, powinno znaleźć się 7109 Red Ribbon klik.



Bardzo przepraszam za wygląd buteleczki, ale niestety lakier nie chciał się otworzyć! Najpierw próbowałam poradzić sobie sama, potem poprosiłam mężczyzn, a kiedy i im się nie udało, sięgnęli po kombinerki :D Sposób, jak na mężczyzn przystało, ale przynajmniej zadziałało :)

Czas na recenzję...

Jak już pisałam kolor to typowa, elegancja czerwień bez żadnych zbędnych dodatków. Jego atutem jest wysoki połysk, który możecie ujrzeć na zdjęciach.

W porównaniu z Fresh Apricot, nakładanie go było czystą przyjemnością! Fresh Apricot nierównomiernie się rozchodził i pozostawiał smugi, natomiast Red Ribbon zachowywał się idealnie.

Dwie cienkie warstwy wystarczyły na całkowite pokrycie płytki bez smug.


Buteleczka ma pojemność wynoszącą 6 ml, stąd niewielki pędzelek. Ja na niego nie narzekam, ale wiem, że niektóre z Was mogą mieć problemy przy nakładaniu lakieru.

Trwałość bardzo dobra. Lakier utrzymał się 5 dni na paznokciach, ale nie sam, tylko ze wzorkiem, który zobaczycie w kolejnym poście. 

Cena: 6,99zł za 6ml

Zdjęcie w pełnym słońcu:





Zdjęcie w cieniu:





Całą kolekcję lakierów Beauty Shine możecie zobaczyć i kupić na stronie firmy Donegal klik

Dziękuję firmie Donegal za udostępnienie mi produktów do testów.









Cześć, jestem Kinga - autorka dwóch blogów. Jeden w 100% kobiecy o tematyce paznokciowej: www.callais-nails.blogspot.com. Na blogu znajdziesz między innymi zdobienia wykonane na moich naturalnych paznokciach oraz recenzje lakierów i ozdób do paznokci. Jest to mój najstarszy blog, który niestety nie prowadzę dość regularnie. Blog traktuję jako początek mojej blogowej przygody i pamiętnik ze zdobieniami, dlatego zdecydowałam się na pozostawienie go nadal aktywnego w sieci. Drugi blog jest połączeniem portalu internetowego i osobistego bloga. Znajdziesz go pod adresem: www.smartlifestyle.pl. Strona prowadząca jest na bieżąco i zawiera różnorodną tematykę (podróże, kulinaria, kosmetyki, motywacja, psychologiczne ciekawostki itp.)

18 comments

Write comments
13 kwietnia 2013 14:23 delete

Kolekcja super :) Chętnie przyjże się jej bliżej :)
A lakier piękny :)

Reply
avatar
madziamadzia
AUTHOR
13 kwietnia 2013 15:34 delete

chyba muszę zaopatrzyć się w lakiery tej firmy:)

Reply
avatar
Patrycja
AUTHOR
13 kwietnia 2013 16:10 delete

Świetny kolor, lubię te lakierki, pięknie błyszczą :)

Reply
avatar
aalimkaa
AUTHOR
13 kwietnia 2013 17:39 delete

Kolor bardzo ładny! W ogóle ta seria ma większość bardzo ładnych odcieni :)

Reply
avatar
Niunia ♥
AUTHOR
13 kwietnia 2013 17:43 delete

piękny kolorek ! :)

Reply
avatar
Marta
AUTHOR
13 kwietnia 2013 21:49 delete

Jak lakier się nie chce otworzyć - obwiń zakrętkę gumką recepturką i powinno pójść łatwo :))

Reply
avatar
mixoflife
AUTHOR
14 kwietnia 2013 01:09 delete

i ja tak otwieram :)

Reply
avatar
Agata
AUTHOR
14 kwietnia 2013 18:31 delete

Bardzo klasyczna czerwień. Super się błyszczy :)

Reply
avatar
Marlena
AUTHOR
14 kwietnia 2013 20:44 delete

piękny odcień :)

Reply
avatar
Callais
AUTHOR
15 kwietnia 2013 10:05 delete

Dziękuję za radę! Przyznam, że nie słyszałam o tym sposobie :) Następnym razem wypróbuję :)

Reply
avatar
Callais
AUTHOR
15 kwietnia 2013 10:06 delete

Zgadzam się, jest to czerwień idealna :)

Reply
avatar
Callais
AUTHOR
15 kwietnia 2013 10:06 delete

Zgadzam się! Mogłabym mieć całą serię :)

Reply
avatar
15 kwietnia 2013 20:17 delete

wow! this is so gorgeous! i love bright reds!

Reply
avatar
Vivid
AUTHOR
15 kwietnia 2013 21:05 delete

Oh wow! Pięknie! Nie dość, że kolor cudowny to jeszcze wygląda jak kupiony za krocie!

Reply
avatar
16 kwietnia 2013 19:42 delete

pieknie sie prezentuje u ciebie ::::::) jestem nim zachwycona...miałam go ale u mnie 1 dzien i odpryskał w kilku miejscach - nie iwme czemu tak sie stało..moze za duzo kontaktu z woda mysle :")

Reply
avatar

Dziękuję za każdy komentarz :)

Na wszelkie pytania odpowiem pod postem. Zapraszam także do korespondencji mailowej na callais.blog@gmail.com