Prawie jak czerń...czyli Hean 185 Sapphire Night

środa, listopada 06, 2013 9 Comments A+ a-







Cześć dziewczyny!
Miesiąc listopad rozpoczynam z "lekkim" poślizgiem, bo już prawie 7 dzień, a ja dopiero pierwszy post dodaję. Miało być dzisiaj podsumowanie października, ale wybaczcie..nie mam siły na napisanie notki, więc w ramach rekompensaty za zwłokę pokażę Wam dzisiaj (prawie) czarny lakier firmy Hean z kolekcji City Fashion o numerze 185.

Testowałam go ponad tydzień temu, ale utrzymał się na moich paznokciach równe 3 dni (chociaż wytarte końcówki miałam już na drugi dzień).





Patrząc na buteleczkę, spodziewałam się, że na moich paznokciach ujrzę głęboką czerń. Coraz bardziej przekonuję się, że najnowsza seria jesienna ma to do siebie, że na paznokciach prezentuje się zupełnie inaczej, niż to sobie wcześniej wyobrażam :). Nie wiem, czy jest to dobrze widoczne na zdjęciach, ale oprócz odcienia czerni, możemy zauważyć mieszankę połysku w kolorze ciemnej zieleni. Osobiście odpowiada mi to połączenie i dobrze wspominam swoje samopoczucie mając paznokcie w tym oto kolorze.

Niestety lakier ma niemiłą dla mnie wadę. Spodziewałam się, że tak ciemny odcień uzyska ładne krycie po drugiej warstwie, a może nawet po pierwszej. Zaskoczyło mnie to, że mimo nałożenia trzeciej warstwy, nadal miałam wrażenie, że nie każda przestrzeń płytki została dobrze zamalowana. Dla mnie dobre krycie to podstawa, więc w stosunku do tego lakieru mam mieszane odczucia.







Pędzelek tradycyjny jeżeli chodzi o lakiery o tym kształcie buteleczki Hean. Przy innych lakierach z tej kolekcji nie miałam żadnego problemu z manewrowaniem wokół skórek, jednakże w przypadku tego lakieru skórki miałam strasznie pozalewane (prawdopodobnie miałam "zły" dzień, albo po prostu trafiła mi się wadliwa sztuka). Zmywanie było dosyć przyjemne, płytka nie została zafarbowana, więc byłam zadowolona :).


Dziś do północy wpisując kod: ILOVEHEAN otrzymacie zniżkę -15%

https://www.facebook.com/heankosmetyki



Cześć, jestem Kinga - autorka dwóch blogów. Jeden w 100% kobiecy o tematyce paznokciowej: www.callais-nails.blogspot.com. Na blogu znajdziesz między innymi zdobienia wykonane na moich naturalnych paznokciach oraz recenzje lakierów i ozdób do paznokci. Jest to mój najstarszy blog, który niestety nie prowadzę dość regularnie. Blog traktuję jako początek mojej blogowej przygody i pamiętnik ze zdobieniami, dlatego zdecydowałam się na pozostawienie go nadal aktywnego w sieci. Drugi blog jest połączeniem portalu internetowego i osobistego bloga. Znajdziesz go pod adresem: www.smartlifestyle.pl. Strona prowadząca jest na bieżąco i zawiera różnorodną tematykę (podróże, kulinaria, kosmetyki, motywacja, psychologiczne ciekawostki itp.)

9 comments

Write comments
Liseczek Rudy
AUTHOR
6 listopada 2013 22:56 delete

W końcu też muszę wrzucić go na pazurki i przetestować :) Bardzo podoba mi się kolor, ja jednak mam wrażenie, że widzę w nim granat :D Ciężko uchwycić go na zdjęciach, oj ciężko... Ale na Twoich pazurkach wygląda fantastycznie :) Będzie idealny pod wzorki!

Reply
avatar
Małpacita
AUTHOR
6 listopada 2013 23:17 delete

Nie lubie czrnego koloru ale masz ładne paznokcie
Przyjmi zaproszenie do zabawy w pytania i odpowiedzi
http://malpacita.blogspot.co.uk/2013/11/baba-za-prasza-do-zabawyzadaj-pytanie.html

Reply
avatar
7 listopada 2013 08:16 delete

Och, trochę problemówi Ci sprawił :<
No ale prezentuje się bardzo ładnie :)

Reply
avatar
Arnell
AUTHOR
7 listopada 2013 16:37 delete

Dotarł do mnie niedawno i nie mogę się doczekać kiedy go wypróbuję :D Jest piękny!

Reply
avatar
Madeleine
AUTHOR
7 listopada 2013 17:16 delete

Kolor na paznokciu cudny. A tym kryciem jestem szczerze zaskoczona :)

Reply
avatar
KasiaPL
AUTHOR
7 listopada 2013 23:42 delete

fajny, szkoda, że słabo kryje

Reply
avatar
Dosia
AUTHOR
10 listopada 2013 20:44 delete

Uwielbiam takie ciemne kolorki :) Najlepszy jest opi lincoln park after dark

Reply
avatar

Dziękuję za każdy komentarz :)

Na wszelkie pytania odpowiem pod postem. Zapraszam także do korespondencji mailowej na callais.blog@gmail.com