Essie dive bar po królewsku

niedziela, lutego 23, 2014 19 Comments A+ a-


Cześć dziewczyny!

W rolach głównych wystąpi dzisiaj Essie dive bar, o którym więcej naskrobię w kolejnym poście. Dawno nie używałam cyrkonii, a ponieważ spora ich ilość zalega mi w szufladzie zdecydowałam, że do czegoś je w końcu wykorzystam. Wyszło iście królewskie zdobienie, bardzo bogate, stąd mam świadomość, że nie każdej z Was takie połączenie może przypaść do gustu. Niemniej jednak ja się czułam bardzo dobrze nosząc te paznokcie całe 5 dni. Zawsze to jakaś odskocznia od naklejek, stempli, czy farbek.








Warto zaznaczyć, że wszystkie ozdoby trzymały mi się, aż do sięgnięcia po zmywacz. Wielokrotnie zadawałyście mi pytania, jaki jest mój sposób na ozdoby. Jeżeli, któraś z Was nie pamięta moich rad, to powtórzę je jeszcze raz :). Mam dwa sposoby: pierwszy to przyklejanie na klej do tipsów, drugi to na stary, gęsty, bezbarwny lakier. W przypadku tego zdobienia, wszystkie cyrkonie i buliony przykleiłam za pomocą starego lakieru. Oczywiście ostatecznym krokiem było utwardzenie za pomocą to coat. 






Cześć, jestem Kinga - autorka dwóch blogów. Jeden w 100% kobiecy o tematyce paznokciowej: www.callais-nails.blogspot.com. Na blogu znajdziesz między innymi zdobienia wykonane na moich naturalnych paznokciach oraz recenzje lakierów i ozdób do paznokci. Jest to mój najstarszy blog, który niestety nie prowadzę dość regularnie. Blog traktuję jako początek mojej blogowej przygody i pamiętnik ze zdobieniami, dlatego zdecydowałam się na pozostawienie go nadal aktywnego w sieci. Drugi blog jest połączeniem portalu internetowego i osobistego bloga. Znajdziesz go pod adresem: www.smartlifestyle.pl. Strona prowadząca jest na bieżąco i zawiera różnorodną tematykę (podróże, kulinaria, kosmetyki, motywacja, psychologiczne ciekawostki itp.)

19 comments

Write comments
Arnell
AUTHOR
23 lutego 2014 15:41 delete

Na bogato! nie przepadam za cyrkoniami ale tutaj fajnie je skomponowałaś :)

Reply
avatar
KasiaPL
AUTHOR
23 lutego 2014 16:51 delete

bardzo ładnie te cyrkonie wyglądają!

Reply
avatar
Natalia
AUTHOR
23 lutego 2014 17:21 delete

Bardzo ładnie to wygląda,jednak ja osobiście wolałabym takie bogate zdobienie na jakieś większe wyjście niż na co dzień :)

Reply
avatar
Agni
AUTHOR
23 lutego 2014 18:38 delete

Uwielbiam takie zdobienia, ale szacun za noszenie go tak długo! Ja bym nie dała rady ;)

Reply
avatar
Madeleine
AUTHOR
23 lutego 2014 19:25 delete

Oj tak, bardzo krolewskie zdobienie, ale też bardzo mi się podoba (co nie zawsze idzie ze sobą w parze:)).

Reply
avatar
23 lutego 2014 19:31 delete

Świetne zdobienie :) bardzo efektowne :)

Reply
avatar
Redhead Nails
AUTHOR
23 lutego 2014 19:55 delete

hehe, raczej mało praktyczne, ale robi wrażenie! ;)

Reply
avatar
Monik
AUTHOR
23 lutego 2014 20:31 delete

ale bogato wyszło :D ja zawsze przyklejam ozdoby na bezbarwny lakier :D

Reply
avatar
Joanna Reda
AUTHOR
23 lutego 2014 20:34 delete

na jakąś super ekstra imprezę, idealne :)
niesamowicie wygląda :)

Reply
avatar
Kala
AUTHOR
23 lutego 2014 20:40 delete

przepiękne ;) aczkolwiek mogłoby to przeszkadzać w codziennej pracy ;)

Reply
avatar
23 lutego 2014 21:19 delete

Tak dostojnie mi się kojarzy :)

Reply
avatar
23 lutego 2014 21:42 delete

fajnie poukładałaś ozdoby :)

Reply
avatar
Kasiaaa
AUTHOR
24 lutego 2014 09:53 delete

Francja elegancja ;-) Podoba mi się, chociaż nie wiem czy nie denerwowałyby mnie takie ozdoby na moich paznokciach ;-)

Reply
avatar
Olaa
AUTHOR
24 lutego 2014 18:40 delete

niby dużo i na bogato, ale nadal z klasą! ślicznie :)

Reply
avatar
Nanusia ;)
AUTHOR
24 lutego 2014 20:11 delete

Wygląda rewelacyjnie! Ja nie przepadam za przyklejanymi ozdobami, bo mnie denerwuje jak wystają, ale strasznie mi się podobają! :)

Reply
avatar
Claudia C.
AUTHOR
24 lutego 2014 21:25 delete

What cute and elegant mani :)

Reply
avatar
24 lutego 2014 21:30 delete

Wow! Ale genialne są te pazurki! <3
Ja teraz też mam cyrkonie na pazurkach i przykleiłam je na klej do tipsów :D

Reply
avatar

Dziękuję za każdy komentarz :)

Na wszelkie pytania odpowiem pod postem. Zapraszam także do korespondencji mailowej na callais.blog@gmail.com