Naklejki od Born Pretty Store

sobota, lutego 15, 2014 20 Comments A+ a-


Cześć dziewczyny!

Przeglądając zasoby sklepu internetowego Born Pretty Store zdecydowałam się na wypróbowanie naklejek  z motywem florystycznym zwanych: 3D Chinese Painting Blue Flower.
Naklejki są niebieskie, dlatego postanowiłam dobrać do nich jakieś neutralne tło. Wybór padł na pudrowy fiolet firmy Lemax (jego recenzja pojawi się w kolejnej notce). Niestety przejrzałam całą buteleczkę wzdłuż i wszerz nie znajdując żadnej informacji, jaki to numer.
Końcówki paznokci urozmaiciłam brokatowym srebrem od Mollon Pro nr 145 z serii piaskowców.










Naklejki możecie znaleźć w kategorii nail art, a dokładnie tutaj. Ja wybrałam zestaw różany oznaczony E141. W zestawie dostaniemy jeden kartonik z 24 naklejkami w czterech różnych wariantach. Jak możecie zobaczyć na zdjęciach, naklejki mają długość średnio 1 cm. Najlepiej dopasują się do dłuższych paznokci, bo w przypadku ściętych na zero mogą okazać się za duże.

Czy jestem z nich zadowolona? Szczerze...nie. Jestem rozpieszczona przez naklejki firmy Top Choice i jeszcze nie znalazłam na rynku takich, które cechowałyby się równie dobrą jakością i różnorodnością wzorów.






Pierwsza wada naklejek to trudność w przyklejaniu. Miałam już do czynienia z mnogością ozdób i zazwyczaj nie mam żadnych problemów z radzeniem sobie z ich nakładaniem na paznokcie. Tak w tym przypadku schody zaczęły się pojawiać już przy odklejaniu naklejek od kartonika. Robiłam to bardzo powoli i delikatnie, a mimo to zmarnowałam ponad 5 naklejek, bo albo się porwały, albo się złożyły (tak, tak...ściągam naklejkę, a tu prawa strona nakłada się z lewą i ups naklejka do kosza). Drugi problem pojawił się w chwili naklejania na płytkę, bo i wtedy naklejki nie chciały ze mną współpracować...część już naklejona, chcę docisnąć drugą, a ona pęka. Przy drugim paznokciu się wychytrzyłam, bo próbowałam nakleić całość za jednym dotknięciem naklejki o płytkę. Powiedzmy, że się udało, bo nic nie pękło, ale zamiast tego pojawiło się odstawanie  granic. Dociskałam, dociskałam i uff udało się. Naklejka ładnie przylegała do płytki. Myślę sobie "o super, teraz tylko top coat i gotowe". Maznęłam top coatem, szybko wyschło. No i niestety tu muszę przejść do wady nr dwa, której niestety nie jestem w stanie wybaczyć. Po 2 dniach zerkam na paznokcie i myślę, że coś mi nie gra, zerkam jeszcze raz i co widzę? Brak naklejki na wskazującym paznokciu! Naklejki pod wpływem top coat zrobiły się strasznie sztywne i zaczęły dosłownie odpadać od paznokci. 2 dni, to nie jest kiepski wynik, ale uważam, że naklejki powinny się trzymać, aż do momentu użycia zmywacza.

Jeżeli jednak, któraś z Was skusi się na ich zakup, to informuję, że ich cena wynosi $2.89...obecnie w cenie promocyjnej $0.99.






Już od dawana zauważyłam dziwną modę podpisywania naklejek symbolem "3D" (nie chodzi mi tylko o sklep Born Pretty Store, ale także o inne sklepy, czy sprzedawców na Allegro). Czy jest to jakiś tani chwyt marketingowy? Dla mnie 3D oznacza coś wypukłego, wyczuwalnego w dotyku, czyż nie tak powinno być? Oczywiście wybierając wzór naklejek miałam świadomość tego, iż z efektem 3D nie będą miały one nic wspólnego, niemniej jednak nie lubię być oszukiwana przez sprzedawców. A może 3D na naklejkach oznacza zupełnie coś innego niż  Three Dimensional Graphics? Czy któraś z Was potrafi rozwiać moje wątpliwości?


Przypominam, że składając zamówienie w sklepie Born Pretty Store i po wpisaniu kodu otrzymacie  "ZBL91" 10% rabat.

http://www.bornprettystore.com/





Cześć, jestem Kinga - autorka dwóch blogów. Jeden w 100% kobiecy o tematyce paznokciowej: www.callais-nails.blogspot.com. Na blogu znajdziesz między innymi zdobienia wykonane na moich naturalnych paznokciach oraz recenzje lakierów i ozdób do paznokci. Jest to mój najstarszy blog, który niestety nie prowadzę dość regularnie. Blog traktuję jako początek mojej blogowej przygody i pamiętnik ze zdobieniami, dlatego zdecydowałam się na pozostawienie go nadal aktywnego w sieci. Drugi blog jest połączeniem portalu internetowego i osobistego bloga. Znajdziesz go pod adresem: www.smartlifestyle.pl. Strona prowadząca jest na bieżąco i zawiera różnorodną tematykę (podróże, kulinaria, kosmetyki, motywacja, psychologiczne ciekawostki itp.)

20 comments

Write comments
Kala
AUTHOR
15 lutego 2014 19:58 delete

naklejki ładne :) ale szkoda że takie nieudane ;/

Reply
avatar
Monik
AUTHOR
15 lutego 2014 20:51 delete

no mi się zdobienie bardzo podoba tylko szkoda ze te naklejki nie są takie trwałe , bo wzór jest cudowny :D ja Ci nie powiem o co chodzi z tym 3D ale też czasami mam taki problem piszę a tu naklejka płaska :/

Reply
avatar
Hinata
AUTHOR
15 lutego 2014 21:29 delete

Fajne są te naklejki, trochę jak chińska porcelana wyglądają na tej bieli :D Szkoda, że aplikacja taka ciężka. A na odpadanie to może dwie grubsze warstwy topu by pomogły :)

Reply
avatar
nika88
AUTHOR
15 lutego 2014 21:49 delete

To ciekawe jak ja sobie poradzę z nakładaniem takich naklejek pierwszy raz na pazurki. Czekam właśnie na zamówienie z tego sklepu, a w dodatku wybrałam sobie takie chyba na cały paznokieć.

Reply
avatar
15 lutego 2014 21:52 delete

śliczne delikatne zdobienie:)

Reply
avatar
Chilli
AUTHOR
15 lutego 2014 21:57 delete

miałam dokładnie to samo z naklejkami BPS, pod wpływem topu sztywnieją... źle mi się z nimi współpracowało

Reply
avatar
bopp
AUTHOR
16 lutego 2014 09:07 delete

Uuu naklejki ladnie wygladaja (trochę jak stemple ) ale z takimi problemami w użyciu skutecznie odstraszają...

Reply
avatar
16 lutego 2014 10:04 delete

Robią wrażenie ale taką męczarnie jaką musiałaś z nimi przejść.. to ja podziękuję, wolę sama coś namaziać na paznokciu :)

Reply
avatar
KasiaPL
AUTHOR
16 lutego 2014 11:22 delete

fajnie się te naklejki prezentują i masz śliczny sweterek! :D

Reply
avatar
Redhead Nails
AUTHOR
16 lutego 2014 11:45 delete

piękny kolor tych naklejek, szkoda, że takie kiepskie...

Reply
avatar
.Patulka
AUTHOR
16 lutego 2014 17:25 delete

ja jakoś nie przepadam za naklejkami na paznokcie... chociaż chciałabym wypróbować te wodne... te Twoje mają ciekawy wzór i nie wyglądają tak tandetnie jak większość o tym wzorze.... szkoda jedynie że są tak kiepsko wykonane jeśli się kleją...;/

Pozdrawiam i zapraszam do siebie http://patulkarecenzuje.blogspot.com/

Reply
avatar
16 lutego 2014 20:30 delete

Ja strasznie nie lubię wszystkich "gotowców". Naklejek, stempelków. To nie dla mnie. Ja osobiście wolę zwykły lakier i cienki pędzelek. ;)
art-fun-life.blogspot.com

Reply
avatar
Marlena Ś
AUTHOR
16 lutego 2014 21:59 delete

wow, cudowne te kwiatuszki :D !!!

Reply
avatar
17 lutego 2014 23:54 delete

Szkoda, że się nie sprawdziły bo są mega urocze :<

Reply
avatar
18 lutego 2014 13:36 delete

Ślicznie wyglądają, szkoda że trzymają się tak krótko ;(

Reply
avatar
Lucy nails
AUTHOR
21 lutego 2014 19:13 delete

ładne te naklejki , szkoda, ze takie problematyczne

Reply
avatar
Little Frog
AUTHOR
21 lutego 2014 21:25 delete

Ślicznie wyglądają na tym gradiencie :)

Reply
avatar
21 lutego 2014 22:57 delete

Szkoda, że są tak mało trwałe i takie trudne w założeniu, bo wyglądają rewelacyjnie ;)

Reply
avatar
Kasiaaa
AUTHOR
22 lutego 2014 09:39 delete

Szkoda, że są takie nietrwałe, bo naprawdę prezentują się bardzo ładnie :-)

Reply
avatar

Dziękuję za każdy komentarz :)

Na wszelkie pytania odpowiem pod postem. Zapraszam także do korespondencji mailowej na callais.blog@gmail.com