Recenzja - zmywacz do usuwania lakieru hybrydowego Cztery Pory Roku

czwartek, maja 08, 2014 14 Comments A+ a-


Cześć Wszystkim!

Jak wiecie, a może i nie, zajmuję się malowaniem nie tylko tradycyjnymi lakierami, ale również lakiero-żelami przeznaczonymi do manicure hybrydowego.

Zmycie lakiero-żelu to nie jest łatwe zadanie. Żaden zwykły zmywacz go nie ruszy (wbrew pozorom to wielka zaleta hybryd, bo można chodzić ponad 1,5 tygodnia bez żadnego odprysku!), więc trzeba sięgnąć po radykalniejsze środki takie, jak np. aceton.

Na szczęście firma Cztery Pory Roku pomyślała o fankach manicure hybrydowego i wypuściła na rynek "zmywacz lakieru hybrydowego z lanoliną i trawą cytrynową". Super! Wreszcie coś, co może nie przesuszy nam tak strasznie paznokci i skórek, jak to robi czysty aceton :).

Tematykę zmywania lakiero-żeli już poruszałam na blogu. Szczegółową instrukcję znajdziecie tutaj. Dzisiaj też taka mini instrukcja się pojawi, abyście mogły zobaczyć krok po kroku jak wyglądały moje testy tego produktu.






 Zacznę od informacji o samym produkcie.


Zmywacz do paznokci szybko i skutecznie usuwa lakier zarówno hybrydowy, żelowy, jak i akrylowy. Dokładnie oczyszcza i odtłuszcza płytkę paznokcia, przygotowując ją pod zabieg manicure. Dzięki zawartości lanoliny zmiękcza skórki wokół paznokci, przywracając im naturalny poziom nawilżenia.
Sposób użycia: Spiłować wierzchnią warstwę lakieru hybrydowego. Nasączony wacik przyłożyć do paznokcia i  owinąć folią aluminiową. Po 5-10 minutach lakier usunąć szpatułką.
(link)


Buteleczka jest malutka (60ml), wykonana z trwałego materiału. Jest bardzo szczelna, nic się z niej nie wylewa. Plusem jest także przeźroczystość butelki, bo dokładnie widzimy ile nam jeszcze płynu zostało.

Po trzech zmywaniach buteleczkę nadal miałam wypełnioną w 3/4 jej długości. Manicure hybrydowy zmywa się co około 3 tygodnie, więc z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że mimo pojemności 60 ml, preparat starczy nam na długo.

Cena to około 6 zł.

Jeżeli chodzi o wysuszanie skórek, czy paznokci przy zmywaniu warstwy lakiero-żelu jest to normalne zjawisko. W porównaniu z acetonem, zmywacz, który oferuje firma Cztery Pory Roku jest znacznie łagodniejszy. Do tego przyjemny, cytrynowy zapach bardzo mi odpowiada.


A teraz krok po kroku pokażę jak wyglądały moje testy.



#1 granatowy lakiero-żel na paznokciach po 2,5 tyg. noszenia. Przeszkadzały widoczne z bliska odrosty
#3 przygotowanie płytki do kontaktu ze zmywaczem - delikatne spiłowanie pierwszej warstwy



#3 przygotowanie potrzebnych preparatów i urządzeń
#4 nasączony zmywaczem wacik nakładamy na płytkę



#5 opuszki owijamy folią aluminiową
#6 po 10-15 minutach ściągamy folię wraz z wacikiem



#7 do zdjęcia lakiero-żelu wspomagamy się drewnianym patyczkiem
#8 lakiero-żel schodzi z paznokcia płatami. Po kilku minutach nie ma po nim śladu na paznokciach


Efekt:

Jestem bardzo zadowolona :). Czysty aceton poszedł w odstawkę, bo znalazłam coś, co chociaż troszkę przymil czas spędzony nad ściąganiem lakiero-żelu.


Oczywiście zmywacz do ściągania hybryd można również używać do zmywania zwykłych lakierów. Ja jednak nie polecam tego zabiegu, bo jest to silny środek. Wyjątek to, gdy macie spory problem ze ściągnięciem brokatu, ozdób, lakierów piaskowych, albo trafiłyście na wyjątkowo oporną na zmywanie sztukę :).

 

Cześć, jestem Kinga - autorka dwóch blogów. Jeden w 100% kobiecy o tematyce paznokciowej: www.callais-nails.blogspot.com. Na blogu znajdziesz między innymi zdobienia wykonane na moich naturalnych paznokciach oraz recenzje lakierów i ozdób do paznokci. Jest to mój najstarszy blog, który niestety nie prowadzę dość regularnie. Blog traktuję jako początek mojej blogowej przygody i pamiętnik ze zdobieniami, dlatego zdecydowałam się na pozostawienie go nadal aktywnego w sieci. Drugi blog jest połączeniem portalu internetowego i osobistego bloga. Znajdziesz go pod adresem: www.smartlifestyle.pl. Strona prowadząca jest na bieżąco i zawiera różnorodną tematykę (podróże, kulinaria, kosmetyki, motywacja, psychologiczne ciekawostki itp.)

14 comments

Write comments
8 maja 2014 19:31 delete

bardzo fajny sposób, muszę skorzystać z twojej porady :)

Reply
avatar
viola siwiec
AUTHOR
8 maja 2014 19:41 delete

super:) muszę się na to skusić;)

Reply
avatar
Karotka
AUTHOR
8 maja 2014 20:05 delete

No proszę! Ciekawa byłam czy będzie działać, to fajnie, że się sprawdza :)

Reply
avatar
KasiaPL
AUTHOR
8 maja 2014 21:18 delete

To odrosty po 2,5 tygodnia? Moje tak wyglądają po 3 dniach :D
A fajnie, że ten zmywacz dobrze działa :) Ja raz miałam hybrydę, ale to zmywanie potem było tragiczne...

Reply
avatar
8 maja 2014 22:53 delete

Ja też robię hybrydowe,ale nie miałam pojęcia,że jest taki zmywacz z tej firmy..dzięki :)

Reply
avatar
Lucy nails
AUTHOR
9 maja 2014 00:05 delete

mam go ;) bardzo dobrze się nim zmywa, do hybryd nie wypróbowałam , bo nigdy nie robiłam nic hybrydkami

Reply
avatar
Callais
AUTHOR
9 maja 2014 11:23 delete

Tak, tak ;) To akurat są dłonie mojej mamy - u niej odrosty po ponad 2 tygodniach wyglądają tak, jak moje po tygodniu :) Na żywo odrosty były mocno widoczne, natomiast na zdjęciach tego tak nie widać, bo nie zrobiłam zbliżenia. Do tego odrośnięte skórki optycznie zmniejszają ich długość.

Oj tak, zmywanie hybryd również nie należy do moich ulubionych czynności :)

Reply
avatar
Callais
AUTHOR
9 maja 2014 11:25 delete

Przed zmywaniem hybryd warto jeszcze nakremować skórki :)

Reply
avatar
elpiss
AUTHOR
9 maja 2014 14:24 delete

dobrze wiedzieć, że jest na polskim rynku taki zmywacz, ponieważ 2 lata temu jak miałam hybrydę to ciężko było mi znaleźć taki zmywacz...

Reply
avatar
Angelika Ś.
AUTHOR
10 maja 2014 00:09 delete

odrosty po 2,5tygodnia u Ciebie wyglądają jak u mnie po 3-4dniach;)

Reply
avatar
PureMorning
AUTHOR
11 maja 2014 13:03 delete

Ja jeszcze nie miałam lakieru hybrydowego.

Reply
avatar
kara karolina
AUTHOR
11 maja 2014 13:28 delete

nie miałam jeszcze i nie słyszałam o tym zmywaczu wcześniej... ;)

Reply
avatar
Anonimowy
AUTHOR
19 września 2014 22:51 delete

Gdzie go można kupić?

Reply
avatar
Callais
AUTHOR
24 września 2014 21:23 delete

Ostatnio kupowałam go w drogerii Hebe :)

Reply
avatar

Dziękuję za każdy komentarz :)

Na wszelkie pytania odpowiem pod postem. Zapraszam także do korespondencji mailowej na callais.blog@gmail.com