Halloween nail art

piątek, października 31, 2014 4 Comments A+ a-




Zdobienie, które widzicie w dzisiejszej notce powstało z myślą o Halloween. Wszystkie rysunki wykonywałam ręcznie przy użyciu jednego cienkiego pędzelka.

Jak wykonałam tło?
Najpierw paznokcie pomalowałam 2 warstwami granatowego lakieru Joko J145 Indygo. Gdy lakier wysechł za pomocą gąbki do makijażu nakładałam nierównomiernie dwa lakiery: butelkową zieleń Essie 90 dive bar oraz mieszankę fioletu z brokatem China Glaze Howl You Doin'. Chciałam stworzyć efekt mrocznego, żywego nieba.

Jak wykonałam wzorki?
Na kciukach namalowałam nietoperze, natomiast na serdecznych paznokciach czarne koty.
Użyłam tylko trzech farbek akrylowych: czerni, bieli i beżu oraz cienkiego pędzelka.

Całość utwardziłam top coatem.





Cześć, jestem Kinga - autorka dwóch blogów. Jeden w 100% kobiecy o tematyce paznokciowej: www.callais-nails.blogspot.com. Na blogu znajdziesz między innymi zdobienia wykonane na moich naturalnych paznokciach oraz recenzje lakierów i ozdób do paznokci. Jest to mój najstarszy blog, który niestety nie prowadzę dość regularnie. Blog traktuję jako początek mojej blogowej przygody i pamiętnik ze zdobieniami, dlatego zdecydowałam się na pozostawienie go nadal aktywnego w sieci. Drugi blog jest połączeniem portalu internetowego i osobistego bloga. Znajdziesz go pod adresem: www.smartlifestyle.pl. Strona prowadząca jest na bieżąco i zawiera różnorodną tematykę (podróże, kulinaria, kosmetyki, motywacja, psychologiczne ciekawostki itp.)

4 comments

Write comments
alina zierold
AUTHOR
31 października 2014 16:38 delete

fajny pomysł z kociakiem :)

Reply
avatar
KasiaPL
AUTHOR
31 października 2014 17:27 delete

ale super kot na tle księżyca! :D

Reply
avatar
Pulinka
AUTHOR
1 listopada 2014 11:34 delete

Musiałaś trochę nad nimi posiedzieć, ale wyglądają świetnie, więc się opłacało :)

Reply
avatar
Madeleine
AUTHOR
2 listopada 2014 10:48 delete

nie będę oryginalna pisząc to, ale ten kot wygląda świetnie!!

Reply
avatar

Dziękuję za każdy komentarz :)

Na wszelkie pytania odpowiem pod postem. Zapraszam także do korespondencji mailowej na callais.blog@gmail.com